Gratulacje dla p.Kruka. Teraz mamy nadzieje e sowa wypowiedziane na pakowni szczeglnie saletry granulowanej gdzie jest najwiksza patologia niepjd w zapomnienie. Pozdrawiam
p. Sawku cytuje: "... jestemy na pakowni wic rozmawiajmy o pakowni to jest nie doprzyjcia eby operator z umow na czas nieokrelony ze staem pracy 3lata posiadajcy uprawnienia na min. przeciagarki kolejowe, suwnice, wzki jezdniowe, fadromy obsugujcy maszyny do pakowania "erkomaty" pracujcy na dwch wydziaach L1S i stara pakownia saletry HL1S pracowa na kategori 2a jest to ewidentnie naruszony i zamany ukad zbiorowy naszego zakadu pracy dobrze ze mamy kontrole PIP jutro..." mam nadzieje ze p.Piotr tez sie odniesie do tego cytatu wszak to s jego sowa nie bede wspomina tutaj pracownikw ktrzy maja wj. uprawnienia i s na kategori 1B.
W pierwszej kolejnoci Piotrek powinien ujawni nazwiska osb odpowiedzialnych za blokowanie awansw poziomych przez ostatnie lata. A nastpnie powiadomi prokuratur o moliwoci popenienia przestpstwa przez te osoby. Jest wic szansa, e po raz pierwszy takiego powiadomienia dokona czonek organu Spki a nie dziaacz ZZPRC.
Temat pakowni i przeduania umw bez zmiany kategori na minimum bada w chwili obecnej PIP. Kontrola ma si zakonczy okoo 15 grudnia i bdzie wiadomo co dalej z tematem. Pracownicy HL1S wiedz o tym. Temat blokowania awansw poziomych te bada PIP i pewnie te bd jakie wnioski. Czekamy
i to jest konkretna informacja, take czekamy i dziaamy. (Tylko mae sprostowanie szczeglnie Pracownicy L1S bo tam problem lezy w 80% pracownikw, oczewiscie problem jest tez na HL1S ale w znacznie mniejszym stopniu a wynika to tylko z tego e ta pakownia funkcjonuje o wiele duej i redni wiek pracownika to 45-50lat) Pozdrawiam
Ju tumacz L1 tj. pakownia Saletry Siarczanu , Kaprolaktamu i RSMu , a L1S tj. pakownia Saletrzaka , gdzie w obu przypadka*kwiatek*est ten sam kierownik. Pracujc na obu pakowniach musimy sobie szczerze napisa, e praca na Saletrze jest niewspmiernie cisza. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwoci na rozwizanie tej patologi gdzie jak wiemy jest wykonywana "katornicza praca". Panie Piotrze jest pan Nasz ostatni nadziej.
Wybudowały krasnoludki a mocznik sam się sypie do wora.
atb7
09.02.2026 08:24
Sławomir Wręga żaden z waszych ojców nie budował tego zakładu tu jest bardzo dużo osób które są spoza Puław więc nie pisz farmazonów .A co do pracy to granie w karty nie nazwałbym pracą
Slawomir Wrega
09.02.2026 06:24
Koleżanko atb7, to Nasz Zakład, budowali Go nasi ojcowie a My karmimy Go naszą pracą.
Radek
08.02.2026 18:43
Wcale nie najgorsze, dawno dawno temu wymagania były różne na różnych stanowiskach...
atb7
08.02.2026 17:45
Andrzej By oni przespali wszystko i śpią nadal nawet nie wiedzą że żyją w świecie iluzji który jest zakłamany
THORpeda
08.02.2026 17:30
Dla Radek najgorsze, że trzeźwi.
Andrzej By
08.02.2026 17:01
Czyli zaniedbali obowiązek czuwania nad pracą maszyn
Radek
08.02.2026 17:01
Wszyscy teraz pracują, muszą przyjść do pracy trzeźwi, kumaci i uśmiechnięci, żeby kierownik był zadowolony
atb7
08.02.2026 16:55
Andrzej By oni grali cały czas w karty tam się nie pracuje tylko.wypoczywa.
Wszystko robią maszyny
Andrzej By
08.02.2026 16:45
Jeżeli są przestoje w pracy ( co jest wina kierownictwa) to lepiej jak grają w karty niż jak chleją
Radek
08.02.2026 14:37
U nas też powinni zrobić wszystko, żeby nie było powtórki z Polic...kto wie ten zrozumie...
atb7
08.02.2026 14:01
Ostro
Najpierw trzeba pracować a nie zbijać bąki wypoczywając grając w karty. To nie jest wasz zakład bo go nie budowaliście
Rysiek_Wodzirej
08.02.2026 09:55
Andrzej nie pisz postów po kilku piwach
Andrzej By
08.02.2026 01:35
w Policach wasz związek chwalą
Ostro
08.02.2026 00:00
Ja bym prosił o usunięcie osób z forum którzy nie należą do związku oraz nie pracują w G.A. ponieważ sieją tylko zamet