Bardzo susznie kolego Stary, dzisiaj im to przeka. Czy do czasu zdementowania i przeproszenia bdziemy si spotykali, czwartego dnia kadego miesica, przed dyrekcj na pamitk upadku zarzdzajcych?
Na nastpnym spotkaniu bdzie cay asortyment sprztu haasujcego. Syrena, trbki, bbny ale te flagi i banery. Nie bdzie im si komfortowo siedzie w fotelach.
Nie jestemy kibolami, pamitajmy, e niektrzy czekaj aby wykorzysta takie zachowania eby nas zdyskredytowa i zrobi z nas oszoomw, pokazujmy determinacj manifestujc nasze stanowisko poprzez uczestniczenie w zgromadzeniach w wanych dla nas sprawach.
Art 57 Konstytucji : Kademu zapewnia si wolno organizowania pokojowych zgromadze i uczestniczenia w nich.
Masz racj siedmy dalej cicho jak nam firm zamykaj. Pniej pracodawca powie "przecie prowadzilimy kulturalny dialog" "bya zgoda" "rozmawialimy".
Oni maj pacone ekstra eby byo tu cicho i spokojnie. Cicho i spokojnie w atmosferze mioci przejli nasz firm za co pacimy i bdziemy dugo paci.
Chcesz to stj cicho w kcie jeli w ogle przychodzisz na te spotkania.
Ja cicho nie bd wszystko co nie zabronione w ramach obowizujcego prawa jest dozwolone.
Stoimy spokojnie ju 4 czy 5 spotkanie i co mamy z tego? Jestemy wyzywani od KODu wyznawcw Wrgi itp.
Nie masz werwy, energii do dziaania trudno. Ja o swoj przyszo zamierzam walczy i sdz e wielu mnie poprze.
Amoniakalny, nie denerwuj si, mj apel mia na celu zachci do przychodzenia tych co by chcieli a jeszcze si boj, rewolucja potem. Przecie Panie z biur nie przyjd na zadym. Szanuj Panie.
Moe przesadnie odebraem Twj wpis kolego Stary. A co do pa z biur by si zdziwi. Znam par ktre przychodz prawie zawsze.
Reszta te ruszy swoje tyki. Nasza rola by ruszyy nie za pno.
Chory idzie na L4 i tyle. Jeśli ktoś bardziej boi się kierownika niż dba o zdrowie, to już mentalność niewolnika
Radek
14.03.2026 08:13
Ludzie nie idą na zwolnienia, do lekarza, bo jest presja. Któryś z kolei 50-latek z zakładów. Kto tak sprawdzał ludzi czy idą na zwolnienia i na co? Wiecie czy nie?
Ostro
13.03.2026 22:52
Przez 20 lat pracował tam członek zarządu naszego związku. Więc był czas na reakcję. A kierownik zmarł dwa tygodnie temu w pracy.
ubot
13.03.2026 19:31
I wy się przez25 lat na takie traktowanie godziliście?A gdzie wasze kierownictwo?Takie sprawy wymusza się na BHP jak nie pomoże to się nagłaśnia publicznie niech się tłumaczą.
tojestmocznikkoniecswiata
13.03.2026 17:21
25 lat pracuję na nowym moczniku i lrzykre jest to ze dopiero teraz Pan dostrzegł gdzie jemy i chociaz myjemy gary(w kiblu) i tak jest od zawsze
Slawomir Wrega
13.03.2026 16:50
A szemrane awanse ujawniać i piętnować dalej czy posłuchać innych i brać w tym udział?
pilarz01
13.03.2026 16:39
Żadne.Rzeczywistos c
Slawomir Wrega
13.03.2026 16:20
To spory prywatne czy służbowe?
pilarz01
13.03.2026 15:25
Bo tylko w trakcie wyborow wynuracie sie ze swoich nór.taka jest prawda
Slawomir Wrega
13.03.2026 14:06
W trakcie wyborów zobaczyłem warunki w jaki*kwiatek*edzą śniadania pracownicy i bardzo przykro mi się zrobiło.
Ostro
13.03.2026 13:57
Panie Sławku ile lat pan jest przewodniczącym? Ile lat minęło od wybudowania nowego mocznika? Dopiero teraz się pan za to wziął przed wyborami?
Radek
13.03.2026 13:52
Ja myślę, że tak może się wypowiadać ktoś, kto nie musi pracować w brudnym roboczym ubraniu ( przecież wiadomo,że Pani S to tylko hasło), brak słów...
pilarz01
13.03.2026 13:38
Rzadzi ten co przy korycie i nic tego nie zmieni.nie odziezy tylko skarpety .mysle ze sa wazniejsze sprawy.godne wynagrodzenie.brak slow
Slawomir Wrega
13.03.2026 13:35
Tak, prywatne spory o pranie odzieży i jadalnię na tzw nowym moczniku.