17.03.2026 12:26
.

Idąc na spotkanie, nasyciliśmy oczy widokiem siedmiu czarnych limuzyn, zaparkowanych na wydzielonym parkingu pod budynkiem Dyrekcji Naczelnej. „To zarząd tarnowskich Azotów ma dzisiaj wyjazdowe posiedzenie w Puławach” – wyjaśnił prezes Adam Leszkiewicz, który razem z Hubertem Kamolą i Andrzejem Skwarkiem przyszedł na spotkanie. Pozostałych członków zarządu naszej spółki nadal nam nie pokazali.

 
Prezes Leszkiewicz zapowiedział, że mają czas do 10.00, bo wtedy rozpocznie się posiedzenie zarządu tarnowskiego. Na wstępie przypomniał o przeprowadzonych zmianach personalnych. Poinformował, że sytuacja w grupie jest nadal bardzo trudna, produkujemy i sprzedajemy, jednak ceny nie są satysfakcjonujące. W całej grupie wypowiedziane zostały umowy sponsoringowe. Ze 120 miejsc w radach nadzorczych udało się zejść do nieco ponad 90. Do końca lipca mamy porozumienie z bankami, przygotowywany jest plan restrukturyzacji. Podkreślił, że nie będą tworzone nowe etaty. Według niego dzisiaj kluczowy, dla ratowania grupy, jest dialog społeczny. Stwierdził: ,,Chcemy usiąść do stołu i zająć się zakładowymi układami zbiorowymi pracy. W grupie kapitałowej powinien być jeden, ponadzakładowy układ”. Kilkaset nieruchomości przygotowanych jest do sprzedania. Obsługa długu zaciągniętego na inwestycje w Policach i Tarnowie jest prawie niemożliwa. Powiedział też, że pracują nad integracją spółek serwisowych i myślą o centrum usług wspólnych. Patrzą, jak zintegrować zarządzanie kadrami i finansami. Według niego rynek oczekuje konsolidacji, w przeciwieństwie do Unii Europejskiej, która wspiera tylko małe przedsiębiorstwa.

 
W dalszej części spotkania związkowcy przystąpili do komentowania wypowiedzi prezesa i zadawania pytań. Na początek zapytaliśmy o rozbieżności w ocenie, co jest lepsze: małe czy duże. I jak szybko się to zmienia? Czy nie lepiej jest przyznać, że konsolidacja była nieudana i ratować najlepsze przedsiębiorstwa, zamiast topić je, dla ratowania najsłabszych? 


O godzinie 9.36 prezesi zakończyli spotkanie - 24 minuty przed zaplanowaną godziną rozpoczęcia posiedzenia zarządu opuścili salę. Czas gadania ogólnikami zakończył się, a konkretów brak.

Komentarze
#1 | Fanzmian dnia 21.06.2024 13:36:07
Czyli tematu kapro nie byo?
#2 | putin dnia 21.06.2024 15:37:03
Wida nie maj pomysu na ratowanie firmy, bzdety o dalszej konsolidacji i ucieczka (ciekawe co nam zgotuj wkrtce)
#3 | ubot dnia 21.06.2024 20:45:32
Wida e chc korporacji gdzie zarabiaj biae konierzyki a niebieskie na nich robi tylko nie wiedz jak to ludziom przekaza.Jak wida po owocach due jest be bo niedopilnowane.Ta firma stacza si na dno z kadym rokiem poczwszy od 2012 a przy tychdochodach co osigaa powinna by liderem
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Nawigacja
· Strona Główna
· Artykuły
· Nowinki
· FORUM
· Linki
· GALERIA
· Facebook
· Wypłata udziałów Chemia-Puławy
· Szukaj
· Kontakt
· WSPÓŁPRACA Z MEDICOVER
· CHLEWIK
· WYBORY 2025
· UBEZPIECZENIA
· Materiały przekazane do publikacji przez Andrzeja Skwarka i Piotra Kruka
Reklama
OZZZPRC

ZZPRC KWB

TKKF

Przyjazna apa

Facebook FZZ

UKS Badminton Puawy

Statystyki reklamowe
SPAM STOP
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Slawomir Wrega
16.03.2026 11:32
Mamy nowy obyczaj, nie tylko w teorii, władza zgodziła się z pikietującymi w spr szemranych awansów i blokowaniu podwyżek poziomych, sprawdzamy w praktyce.

pilarz01
16.03.2026 10:54
Panie Wrega co sie stało z harmonogramem pikiet przed dyrekcja.

Slawomir Wrega
16.03.2026 10:21
Uparcie drążymy postępowania administracyjne w sprawie wynagrodzeń i awansów, jak nie pomoże to spotkamy się pod dyrekcją.

wombat
16.03.2026 08:33
Czy są planowane jeszcze jakieś pikiety przed dyrekcją?

Slawomir Wrega
16.03.2026 05:36
To tak jak Porozumienie Zmieniające Umowę o Pracę, podpisuje się jak jest korzystne. Teoretycznie.

Normalny
14.03.2026 09:04
Chory idzie na L4 i tyle. Jeśli ktoś bardziej boi się kierownika niż dba o zdrowie, to już mentalność niewolnika

Radek
14.03.2026 08:13
Ludzie nie idą na zwolnienia, do lekarza, bo jest presja. Któryś z kolei 50-latek z zakładów. Kto tak sprawdzał ludzi czy idą na zwolnienia i na co? Wiecie czy nie?

Ostro
13.03.2026 22:52
Przez 20 lat pracował tam członek zarządu naszego związku. Więc był czas na reakcję. A kierownik zmarł dwa tygodnie temu w pracy.

ubot
13.03.2026 19:31
I wy się przez25 lat na takie traktowanie godziliście?A gdzie wasze kierownictwo?Takie
sprawy wymusza się na BHP jak nie pomoże to się nagłaśnia publicznie niech się tłumaczą.

tojestmocznikkoniecswiata
13.03.2026 17:21
25 lat pracuję na nowym moczniku i lrzykre jest to ze dopiero teraz Pan dostrzegł gdzie jemy i chociaz myjemy gary(w kiblu) i tak jest od zawsze

Slawomir Wrega
13.03.2026 16:50
A szemrane awanse ujawniać i piętnować dalej czy posłuchać innych i brać w tym udział?

pilarz01
13.03.2026 16:39
Żadne.Rzeczywistos
c

Slawomir Wrega
13.03.2026 16:20
To spory prywatne czy służbowe?

pilarz01
13.03.2026 15:25
Bo tylko w trakcie wyborow wynuracie sie ze swoich nór.taka jest prawda

Slawomir Wrega
13.03.2026 14:06
W trakcie wyborów zobaczyłem warunki w jaki*kwiatek*edzą śniadania pracownicy i bardzo przykro mi się zrobiło.

Wygenerowano w sekund: 0.17 94,780,562 unikalnych wizyt