Przed Azotami trzęsienie ziemi. Instalacje do zamknięcia i redukcje. "Nie udajemy, że jest dobrze"
Znajduje się w fatalnej kondycji finansowej, z problemami w wielu obszarach, jest coraz mniej atrakcyjna dla pracowników. O tym, co będzie się działo w Grupie Azoty, jakie są przed firmą perspektywy i czy zatrudnieni muszą obawiać się o miejsca pracy, mówi portalowi WNP.PL Adam Leszkiewicz, prezes chemicznego potentata.
Gdy firma popada w problemy, to nie pracownicy powinni ponosić koszty złej polityki zarządzania. Uczciwe rozwiązanie to wypłacenie godnych odpraw i pożegnanie się w cywilizowany sposób, zamiast stosowania zastraszania i zmuszania do pracy za najniższą krajową
Tak by wiele osób chciało aby zrobili. Ale zapewne jak by ogłosili zwolnienia grupowe to akcje na giełdzie by spadły w dół, a tego nie chcą nasi włodarze.