A moze tak akcja protestacyjna u nas na zakladzie w pulawach? Wkoncu jest najwiekszy a pracownicy sa juz na skraju wyczerpania przedewszystkim psychicznego jak i fizycznego. Moze czas zatroszczyc sie o wlasne podwórko kiedy widmo 4bryg. Za glodowe pensje jest coraz wieksze?
Ja to się dziwię że wogóle ludzie nic z tym nie chcą zrobić. Związki twardziej tupać bogą i wspólnie i zrobić ogólnozakładowy strajk,postawić fabryki czy zrobić masowe l4 i tyle Przecież już większości i tak nie zależy żeby tu pracować w innym systemie niż jest to co jest do stracenia i czego tu bronić jak zakład i tak zdechnie śmiercią naturalną. Nie oszukujmy się ale wielu ludzi odejdzie bo za takie pieniądze w takim systemie pracy jaki chcą wprowadzić poprostu nie będzie się opłacało tu pracować.
Pod dyrekcję mało pracowników przyszło, a co mowa o wyjeździe do Szczecina sam bym nie pomyślał tam pojechać. Bronić zakładu tu na miejscu a nie na wyjazdach. Chociaż i tak już powoli nie ma co bronić u nas.
Czyją wtyką jesteś polityczny?Na EC "reforma" likwiduje 5 maszynistów turbin,5 kotlarzy,5 nawęglanie.Same fizole.Liwidują też jeden etat majstra(przejście na emeryturę) i technologa.Ale tu awans na kierownika,jest też jakaś sekretarka która "pracowała" ze cztery lata ponad wiek emerytalny.B * ma się dobrze aż do likwidacji "Azotów".Ponoć dzisiaj szkolili się jak nam "ożenić" czterobrygadówkę...Z pomocą wynajętej firmy.Kasa jest tylko nie dla załogi...PS. chodzi o budynek B numer osiem dla jasności bo głupoty tu widzę jakieś...
Chory idzie na L4 i tyle. Jeśli ktoś bardziej boi się kierownika niż dba o zdrowie, to już mentalność niewolnika
Radek
14.03.2026 08:13
Ludzie nie idą na zwolnienia, do lekarza, bo jest presja. Któryś z kolei 50-latek z zakładów. Kto tak sprawdzał ludzi czy idą na zwolnienia i na co? Wiecie czy nie?
Ostro
13.03.2026 22:52
Przez 20 lat pracował tam członek zarządu naszego związku. Więc był czas na reakcję. A kierownik zmarł dwa tygodnie temu w pracy.
ubot
13.03.2026 19:31
I wy się przez25 lat na takie traktowanie godziliście?A gdzie wasze kierownictwo?Takie sprawy wymusza się na BHP jak nie pomoże to się nagłaśnia publicznie niech się tłumaczą.
tojestmocznikkoniecswiata
13.03.2026 17:21
25 lat pracuję na nowym moczniku i lrzykre jest to ze dopiero teraz Pan dostrzegł gdzie jemy i chociaz myjemy gary(w kiblu) i tak jest od zawsze
Slawomir Wrega
13.03.2026 16:50
A szemrane awanse ujawniać i piętnować dalej czy posłuchać innych i brać w tym udział?
pilarz01
13.03.2026 16:39
Żadne.Rzeczywistos c
Slawomir Wrega
13.03.2026 16:20
To spory prywatne czy służbowe?
pilarz01
13.03.2026 15:25
Bo tylko w trakcie wyborow wynuracie sie ze swoich nór.taka jest prawda
Slawomir Wrega
13.03.2026 14:06
W trakcie wyborów zobaczyłem warunki w jaki*kwiatek*edzą śniadania pracownicy i bardzo przykro mi się zrobiło.
Ostro
13.03.2026 13:57
Panie Sławku ile lat pan jest przewodniczącym? Ile lat minęło od wybudowania nowego mocznika? Dopiero teraz się pan za to wziął przed wyborami?
Radek
13.03.2026 13:52
Ja myślę, że tak może się wypowiadać ktoś, kto nie musi pracować w brudnym roboczym ubraniu ( przecież wiadomo,że Pani S to tylko hasło), brak słów...
pilarz01
13.03.2026 13:38
Rzadzi ten co przy korycie i nic tego nie zmieni.nie odziezy tylko skarpety .mysle ze sa wazniejsze sprawy.godne wynagrodzenie.brak slow
Slawomir Wrega
13.03.2026 13:35
Tak, prywatne spory o pranie odzieży i jadalnię na tzw nowym moczniku.