Kiedyś jak były wypuszczane tlenki bo była awaria, to dostawaliśmy telefon na wydział żeby nie kręcić się po dworze bez potrzeby. Dziś każdy ma człowieka w nosie.
,,Daliśmy do druku". Działamy!? Walczymy!? 15 lipca i 18 lipca - gdzie był SIP, służby BHP i wreszcie: mistrz zmianowy!? Brak obsługi - odstawienie instalacji. Na co k...wa czekacie? Co robią związki? JAJCO.