W ostatnich dniach zgłosił się do nas kolejny pracownik ZAP z pytaniem, czy jako członek ZZPRC może skorzystać z pomocy współpracującej z nami kancelarii prawnej. Nasza odpowiedź jest niezmienna: tak, każdy członek naszego związku ma zapewnioną pełną reprezentację prawną, jeśli tylko zgłosi taką potrzebę.
W tym przypadku pojawił się jednak poważny problem. Pracownik ten wyznał, że za namową Marka Maraszka, Andrzeja Wolskiego i Adama Dudy wypisał się z ZZPRC. Obiecali mu awans, podwyżkę, zatrudnienie dla członków rodziny oraz darmowego prawnika do dyspozycji, jeśli tylko zapisze się do nich. Teraz pilnie potrzebuje pomocy prawnej. Kiedy się do nich zwrócił, usłyszał, że dostanie 500 złotych zniżki na wskazanego adwokata. Niestety, nie ma pozostałych 4500 złotych na opłacenie sprawy, dlatego zapytał nas, co ma teraz zrobić.
Apelujemy do Was wszystkich: Nie dajcie się nabierać na tanie sztuczki! W ZAP obowiązują jasne, sformalizowane zasady zatrudniania, wynagradzania oraz awansowania pracowników. Każdy, kto obiecuje Wam załatwienie awansu, podwyżki czy pracy dla rodziny w zamian za zmianę barw związkowych, działa nielegalnie.
Osoby, które posługują się takimi metodami, można nazwać wprost społecznymi szkodnikami. Dla własnych, partykularnych interesów i wątpliwych korzyści sprzedają interes ogółu pracowników. A kiedy przychodzi moment próby, tak jak w przypadku obiecanej pomocy prawnej, zostawiają człowieka samemu sobie z rachunkiem na tysiące złotych.
|