Praktycznie nie ma moliwoci, aby przyspieszy rzdowy harmonogram prywatyzacji spek Wielkiej Syntezy Chemicznej - nie maj wtpliwoci eksperci. Ich zdaniem ju dotrzymanie tego harmonogramu bdzie nie lada sukcesem.
W zapowiadanym przez resort skarbu pastwa przyspieszeniu procesu prywatyzacji w drugiej poowie 2009 roku i w roku 2010 wiele mwi si o sektorze chemii. Tymczasem zgodnie z dotd obowizujcym harmonogramem pierwszy etap prywatyzacji chemii, obejmujcy Ciech, Azoty Tarnw i ZAK, powinien si zakoczy jeszcze w 2009 roku, a kolejny etap, czyli sprzeda Zakadw Azotowych Puawy i Zakadw Chemicznych Police, w przyszym roku.
- Nie ma adnych moliwoci przyspieszenia prywatyzacji chemii, haso "przyspieszenie" w tym kontekcie rozumiem w ten sposb, e resort jest zdeterminowany, aby dotrzyma zakadanych wczeniej terminw, co i tak byoby duym sukcesem - ocenia Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysu Chemicznego.
Jego zdaniem jest szansa, e tego harmonogramu uda si dotrzyma, ale pewnoci nie ma. - Wiele bdzie zaleao od tego ilu i jacy inwestorzy zgosz si w pierwszym etapie prywatyzacji. Dobrze by byo, aby byli to inwestorzy branowi - mwi Jerzy Majchrzak.
Jeszcze wikszym pesymist jest Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiw Energetycznych. - Trudno bra powanie kolejne zapewnienia o przyspieszeniu prywatyzacji chemii, skoro tak naprawd od nieudanej prby sprzeday Azotw Tarnw i ZAK w 2006 roku nic si w tej sprawie nie dzieje - mwi.
Wedug niego aden z dotychczas przedstawianych harmonogramw prywatyzacji nie zosta dotrzymany i tak naprawd Ministerstwo Skarbu Pastwa nie ma dobrego pomysu na jej zakoczenie. - A najlepszy czas na prywatyzacj min bezpowrotnie w lipcu-sierpniu 2008 roku - ocenia Andrzej Sikora.
Szef Instytutu Studiw Energetycznych przekonuje, e jeszcze rok, dwa lata temu lista potencjalnych inwestorw byaby relatywnie duga i waciciel mgby wybiera w zalenoci od zaoferowanej ceny, ale obecnie sytuacja jest ju diametralnie inna.
- Polska chemia wymaga znacznie wikszych pienidzy na inwestycje, wic kolejka chtnych nie bdzie duga, co stawia pod znakiem zapytania w ogle sukces procesu prywatyzacji - ostrzega.
Andrzej Sikora podkrela, e sytuacja jest bardzo trudna rwnie dlatego, e z powodu presji budetu prywatyzacja wydaje si koniecznoci, a moliwa do uzyskania cena z pewnoci bdzie znaczco nisza ni byaby kilka lat temu.
- Nie bardzo wierz, e pojawi si inwestor, ktry zadeklaruje rozwj krajowego przemysu chemicznego. A czas, kiedy mona byo myle o prbie budowania koncernu chemicznego w oparciu o krajowy kapita, rwnie min - uwaa prezes ISE.