12,099,712 unikalnych wizyt
prywatyzacja
Z FirmyPrywatyzacja zakładów chemicznych jest nadal możliwa. W Polsce nigdy nie było na to dobrego czasu, słabe wyniki III kwartału nie powinny mieć na to wpływy - powiedział Wojciech Słowiński, dyrektor Doradztwa Biznesowego PricewaterhouseCoopers podczas Konferencji: "Nafta/Chemia 2009". Udział w niej wzięło ponad 500 osób z branży, polityki oraz doradztwa.
Zdaniem wiceministra skarbu Adama Leszkiewicz sytuacja w branży się poprawia. - Martwi jednak w kontekście prywatyzacji ebitda (zysk przedsiębiorstwa przed potrąceniem odsetek od zaciągniętych kredytów, podatków, deprecjacji i amortyzacji) na szczęście widać, że coś się ruszyło - przyznał Leszkiewicz.

Zdaniem wiceprezesa Nafty Polskiej Wiesława Skwarko - najgorsze już poza branżą. Skwarko przyznał jednak, że słabe rezultaty branży będą miały wpływ na prywatyzację.

Według Waldemar Preussner, Rady Administrującej PCC (bierze udział w prywatyzacji) - sytuacja chemii nie jest zła. - W Polsce największym problemem jest brak liberalizacji cen gazu. Gdyby rynek gazu był otwarty sytuacja branży w Polsce byłby znacznie lepsza. Obawiam się, że będzie bardzo duża różnica pomiędzy oczekiwaniami MSP a co do zaoferowanymi cenami - dodał Preussner.

Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby przemysłu Chemicznego ocenił, że kryzys w branży chemicznej przebiega w Polsc nieco inaczej. - Polsk chemia to 2,3 proc. Unijnej, gdy np. Niemcy to 25 proc. W UE chemii kryzys rozpoczął się w II kwartale 2008. Najtrudniejszymy kwartałem w chemii w UE był pierwszy kwartał tego roku. W III kwartale widać w unijnym przemyśle chemicznej wychodzenie z dołka. U nas mamy problemy - ocenia.

Za dalsza prywatyzacją chemii optował dr hab. Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha: niech koncepcja prywatyzacji się zrealizuje. Chemia ma szczęście do programów, nieszczęście do ich realizacji. Najważniejsze to sprzedać. Trzeba sprzedać. Co do oczekiwań - kiedyś były wysokie oczekiwania co do stoczni. Jeżeli powtórzymy to w chemii skończy się tak jak ze stoczniami - uważa

- Być może trzeba się popatrzeć na wschód, bo tamci mają gaz - dodaje Gwiazdowski.

- Jest determinacja by sprywatyzować. Chcemy dokończyć prywatyzacji. Problemy chemii to problemy taryfowe - wyjaśniał Skwarko.

Krzysztof Klamut partner w firmie doradczej KPMG: prywatyzacja chemii nie miała szczęścia, a w tym roku mamy kryzys. Kryzys przekłada się na sytuacje ekonomiczną. Mamy rekordowy spadek liczby fuzji i przejęć. Aktywność na rynku transakcyjnym jest na poziomie połowy ubiegłej dekady.

- Wcale nie wiemy jednak, czy prywatyzacja w innych warunkach oznaczałaby większą liczbę inwestorów. Co do perspektyw: trudno o nich mówić - powiedział Klamut

Jak zaznaczył, utrudnia prywatyzację to, że wiele firm na świecie wystawia część swojego majątku chemicznego na sprzedaż.

Determinacje rządu podkreślał także wiceminister Leszkiewicz: Naszym priorytetem jest znalezienie jednego inwestora dla ZAK ZAT i Ciech. Nie zmniejszyła się nasza determinacja w sprawie drugiej grupy chemicznej. W grudniu doradcę dla II grupy chemicznej .

A co o sytuacji w branży sadzą sami menedżerowie. Prezes Zakładów Azotowych Puławy Paweł Jarczewski - gdy słyszę o problemach przypomina się mi sytuacje Puław przed kilkoma laty, zainwestowaliśmy 600 mln zł w dwie instalacje melaminy to przyniosło wymierne korzyści. Sytuacja jest jednak trudna, ostatni kwartał to strata także na poziomie operacyjnym. 71 proc. Naszych kosztów to gaz ziemny i energia elektryczna. A przecież jesteśmy stabilizatorem rynku gazowym. Coś z cenami gazu trzeba zrobić. Zdaniem Jarczewskiego widać już poprawę na rynku teraz konieczny jest powrót do lepszych marż.

Według dr Cezarego Możeńskiego, dyrektora Instytutu Nawozów Sztucznych w Puławach: polska chemia musi sprostać sytuacji na szczęście mamy dobre instalacje produkcyjne i powinniśmy wyjść z trudności.

O trudnej sytuacji mówił także dr Tomasz Zieliński wiceprezes Zakładów Chemicznych Police - nasz firma mocno ucierpiała z powodu załamania cen. Jednak widać oznaki poprawy. Jednak wychodzenie z zapaści może potrwać.

Według dr Wojciecha Lubiewy-Wieleżyńskiego, prezesa Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, prywatyzacja jest potrzeba ze względu na konieczność przebudowy struktury produkcyjnej polskiej chemii. Musza być nowe inwestycje. Bez inwestycji powiększy się deficyt w handlu chemikaliami.

Tymczasem na zakłady chemiczne nakładane są coraz większe wymagania.

- UE obowiązuje dwa tysiące różnego rodzaju dyrektyw, w 2008 roku Europa straciła palmę pierwszeństwa w branży chemicznej na rzecz Azji. Aby temu przeciwdziałać musimy więcej przeznaczyć na badania. Proporcje powinny być takiej jak w krajach starej Unii gdzie tylko trzecia część środków daje państwo. Reszta pochodzi z firm - podkreślał Lubiewa-Wieleżyński.

Jak zgodzili się uczestnicy dyskusji być może konieczne jest zwrócenie większej uwagi na produkcje nisko tonażową, konkurować z krajami np. w produkcji nawozów, które maja własne gazowe zaplecze, nie jest bowiem możliwe.

Kluczowe dla przyszłości chemii będą jednak decyzje polityczne w sprawie pakietu klimatycznego. Może się bowiem okazać, że nawet najlepsze firmy będą musiały włożyć tak duże pieniądze na rzecz ochrony środowiska, ze ich funkcjonowanie będzie w praktyce jeśli nie niemożliwe, to bardzo trudne.
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Nowinki
FORUM
Linki
GALERIA
Facebook
Wypłata udziałów Chemia-Puławy
Szukaj
Kontakt
Współpraca
OZZZPRC

Petrobaltic

ZZPRC KWB

TKKF

Medical

.

Przyjazna Łapa

.

Spółki pracownicze

mateokajaki

Facebook FZZ

Statystyki reklamowe
Pogoda
Jesteśmy zrzeszeni




SPAM STOP
Ankieta
Czy uważasz, że Shoutbox powinien mieć:

tak jak teraz 50 znaków
tak jak teraz 50 znaków
13% [3 głosów]

tak jak było 150 znaków
tak jak było 150 znaków
61% [14 głosów]

nieograniczona ilość znaków
nieograniczona ilość znaków
17% [4 głosów]

Shoutbox powinien być skasowany
Shoutbox powinien być skasowany
0% [0 głosów]

komentarze i forum są zbędne, wystarczy shoutbox
komentarze i forum są zbędne, wystarczy shoutbox
9% [2 głosów]

Ogółem głosów: 23
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 14.07.2016 12:58

Archiwum ankiet
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

robokop
15.12.2018 11:17
Związki wyjjasnily by sprawę jakby były utrzymywane wyłącznie ze składek czlonkowskich

Nowy1
14.12.2018 17:46
Dziwne. No ale od czego są związki? Trzeba iść do swojego związku. Niech wyjaśnią sprawę. Olek120

Olek120
14.12.2018 13:25
Pakowniami nikt nigdy się nie interesował i nie pojedyńczy przypadek bo dużo osób nie jest w swojej grupie i ani na wiosnę ani teraz nic nie było ...

Nowy1
14.12.2018 08:47
Czyli jest tak jak powinno być od razu. Ktoś nawalił.

marco26
14.12.2018 08:39
Jeżeli ktoś teraz nie dostał tz że już dawno przekroczył kat A i wcześniej dostał podwyżkę do swojej docelowej podgrupy

Nowy1
14.12.2018 08:05
Jak nie dostali na pakowni tzn byli w swoich grupach? Teraz nie była to podwyżka tylko to co powinno wydarzyć się na wiosnę.

marco26
13.12.2018 22:47
Dołożyli do lepszych aut to i może tu doloza Smiech

Krzysiek
13.12.2018 20:48
Tak, zarząd się przestraszy i dołoży Smiech Smiech

marco26
13.12.2018 18:10
Coś wyniknie z waszego pisma czy już wszystko przepadł?

Olek120
13.12.2018 14:34
Związki chyba czas na strajk i teraz pismo do premiera na święta haniebne liczby pracownicy pakowni najciężej pracujący podwyżek nie dostali przykre co się dzieje! l